Wywiad z Dominikiem Brownem - To magiczne uczucie

W swoim kraju holenderski artysta Dominic Brown znany jest z nowoczesnej sztuki muralnej drukowanej na filarach, skrzynkach elektrycznych i ścianach. Jego „Nowoczesne Murale” często są związane z najbliższym otoczeniem i ich historią. Jest bardzo duży w pobliżu wejścia do dworca centralnego w Hadze, składający się z dwóch krajobrazów (po 5 na 20 metrów każdy): widok na miasto i pobliską plażę. Obok tego typu zleceń Brown tworzy osobistą sztukę, abstrakcje, krajobrazy i portrety. Jego prace były wystawiane w Holandii, Niemczech, Hiszpanii i Seulu. - Obfite, wielokolorowe i często złożone wzory z tytułami opartymi na filozofii. Jaki jest twój punkt wyjścia?
„Dla mnie głównymi przykładami są Picasso, Matisse, Van Gogh, Da Vinci, Rafael, Gauguin, Kandinsky, Basquiat, Serov. Sztuka nowoczesna, stare cywilizacje i inne kultury inspirują mnie. Dorastałem na przedmieściach Hagi z wieloma narodowościami. Mój sąsiad pochodził z Iranu, inni przyjaciele z Włoch, Bośni, Iraku. W domu panowało zainteresowanie sztuką nowoczesną. Moi rodzice mieli w domu kopie dzieł Picassa, Mondriana i Paula Klee. Kiedy byłem bardzo mały, zabrali mnie do Turcji i Grecji, gdzie odwiedziliśmy ruiny i muzea. Moja starsza siostra opowiadała mi historie z mitologii greckiej, które zrobiły ogromne wrażenie. I nigdy nie zapomnę przybycia do Egiptu, do portu w Port Said. Całkowicie inny świat z tymi wszystkimi kolorami, hałasem i ludźmi.

W muzeum w Kairze zobaczyłem najpiękniejsze rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem. Pojechaliśmy także na Bali i do Dominikany, gdzie po raz pierwszy zobaczyłem ludzi żyjących w slumsach. Kiedy zacząłem podróżować samodzielnie, wróciłem do Egiptu na dłuższą wizytę i pojechałem do Luksoru i Karnaku. Pod koniec dnia wszyscy turyści już poszli, a ja wędrowałem po jednym z świątyń sam. To było naprawdę magiczne. To jest to, czego zawsze szukam, to magiczne uczucie w starych, mitycznych miejscach, z którymi się łączę. Tajemnica. Napotkałem to również w Meksyku, gdzie teraz mieszka moja siostra, ziemi Majów i Azteków. Wenecja miała na mnie ten sam efekt, na opustoszałych ulicach w środku nocy. Była lekka mgła, która potęgowała to uczucie. Ostatecznym rezultatem był mój obraz „Noc w Wenecji”. Z gondolami i mityczną postacią.” - Używasz nowych mediów mieszanych. Jak pracujesz?
„Zazwyczaj zaczynam rysować na papierze lub z zdjęciem lokalizacji lub modelu. To różni się od mojej pracy abstrakcyjnej, która jest bardziej swobodna. Dla moich krajobrazów lub portretów używam określonego punktu wyjścia, ale tutaj również nie zawsze wiem, jaki będzie ostateczny rezultat.
Jestem samoukiem i rozwinąłem swój własny styl oraz nową kombinację pracy ręcznej i technik cyfrowych. Rysuję i maluję na grubym papierze ołówkiem, markerami, pastelami woskowymi, farbą wodną. Skanuję rezultat w wysokiej rozdzielczości i dostosowuję obraz za pomocą programów komputerowych, takich jak Adobe Photoshop i Illustrator. Na komputerze często łączę nowe rysunki z istniejącymi. Inną zaletą jest to, że można bawić się rozmiarami i wymiarami. Rezultat jest drukowany na płótnie, które maluję, tworząc unikalne dzieło. Lub jest drukowany na HD Metal, najnowszej technice druku fotograficznego.

Praca z komputerem oferuje wiele możliwości stworzenia całkowicie nowej pracy i wyróżnienia się jako artysta. To jest piękno technologii dzisiaj. Rzeczy rozwijają się w oszałamiającym tempie, a możliwości graficzne są ogromne. Niedawno próbowałem rysować w Wirtualnej Rzeczywistości. Z cyfrową paletą w rękach i nosząc hełm Wirtualnej Rzeczywistości rysujesz w 3D w powietrzu. Ale możesz cyfrowo zapisać obraz, powiększyć lub zmniejszyć to, co stworzyłeś, a nawet wydrukować w 3D. Dziwne i oszałamiające! Rzeczy postępują coraz szybciej.” - Czym jest „sztuka”?
„Dla mnie to język – język obrazowy, który może być czytany przez każdego, niezależnie od wieku, kultury czy chwili w czasie. Największym komplementem dla mnie jest, gdy ludzie wskazują na swój brzuch i mówią, że coś czują. Lub gdy widzą coś, czego wcześniej nie widzieli. Myślę, że moja sztuka mówi mi również coś o tym, kim jestem. Nie jest łatwo naprawdę poznać siebie. Sztuka pomaga.”

www.dominicbrown.nl & www.modernmurals.nl
Galeria sztuki: Prins Constantijn Promenade 36 – Rijswijk - Holandia
Zdjęcia: Online Gallery (GoFlo)