BelfegorBelfegorBelfegor

Belfegor

autor Krzysztof Płonka

KategoriaSculpture
Rok2023
Wymiary25 × 50 cm
TechnikaBronze
SzczegółySygnowana · Certyfikat autentyczności
Cena$11,000

"Belfegor" – Potężny Monolit Brązu – niepokojąca, a zarazem fascynująca emanacja ciemnego, nadprzyrodzonego piękna. Ta niezwykła rzeźba jest prawdziwą inkarnacją magnetycznej, diabelskiej estetyki, eksplodującą nieokiełznaną, orgiastyczną energią. Kontemplując tę przerażającą, a jednocześnie olśniewającą formę, obserwator wpada w stan niemal hipnotycznego transu. Zanurza się w labiryncie nawiedzających, transgresywnych kształtów, które zdają się pulsować jak żywe, organiczne struktury. Każda linia, każdy ruch światła na rzeźbie odsłania nowe, hipnotyzujące wzory, które wciągają umysł w wir nieskończonego, ezoterycznego symbolizmu. Twarz Belfegora emanuje obsceniczną, niemal nadludzką urodą, podkreśloną intrygującymi, hipnotycznymi otworami przebijającymi ją na wylot. Te enigmatyczne, surrealistyczne otwory, niczym palące się oczodoły, wiercą się w świadomości widza — portale do alternatywnej, demonicznej rzeczywistości. Przyciągają i odpychają w równym stopniu, wywołując zarówno niepokój, jak i fascynację. Cała niezwykła, organiczna forma zdaje się pulsować ukrytą, metafizyczną energią, jakby sama materia rzeźby poddawana była nieustannej transformacji. Obserwator ma wrażenie, że staje w obliczu żywego, oddychającego bytu, emanującego aurą starożytnej, demonicznej mocy. Belfegor jest ucieleśnieniem surrealistycznej, dionizyjskiej wizji — oszałamiającej, przerażającej i nieodparcie uwodzicielskiej. Ten enigmatyczny, transgresywny obiekt, niczym żywa manifestacja wizji Zdzisława Beksińskiego, stawia fundamentalne pytania o naturę piękna, seksualności i sacrum. Wywołuje archetypy demonicznych, upadłych aniołów, wciągając obserwatora w wir niepojętej metafizycznej fascynacji.

Zainteresowany tą pracą?

Wiadomości są sprawdzane przed dostarczeniem, aby chronić artystów przed spamem i oszustwami.

Art in your inbox

What’s worth seeing, once a month

New work from artists we like, exhibitions opening near you, and the occasional story behind a piece. No selling, no daily mail — unsubscribe in one click.

We keep your address to ourselves. Every mail has an unsubscribe link.