
Ricardo Reis
About Ricardo Reis
Barreiro, Portugal
Dlaczego fotografuję Jako młoda osoba musiałem i chciałem wyrazić wiele rzeczy, które były we mnie zablokowane, a bardzo szybko zdałem sobie sprawę, że mam inny sposób postrzegania świata. Zaczęłem zauważać, że nawet jeśli wiele osób patrzy na to samo, co ja, nie widzą tego, co ja widzę. Fotografia stała się najbardziej realistycznym odzwierciedleniem mojej perspektywy. Fotografia łączy wszystkie medium artystyczne i jestem zainspirowany do tworzenia amalgamatów świata marzeń z rzeczywistością. Uwielbiam wyzwanie, aby móc przenieść na papier pomysły i surrealistyczny świat mojej własnej kreacji. Mój cel Kiedy tworzę zdjęcie, chcę zaangażować się w dialog – sprawić, by widz poczuł coś, nawet jeśli to negatywna reakcja. Doceniam negatywną reakcję, ponieważ rozumiem, że wydobyłem coś z widza: szczera reakcja jest silniejsza niż obojętna. Chcę być w stanie przekazać wewnętrzną rozmowę – atmosferę, nastrój – aby wzbudzić ciekawość widza dla żyć i momentów przedstawionych na moich obrazach. Moja metoda Wolę fotografować czarno-białym filmem 35mm, ponieważ uważam, że jest to bardziej szczere i bezpośrednie, przynajmniej dla mnie. Lubię mentalne ćwiczenie polegające na przygotowaniu obrazu w swojej głowie najpierw i wykonaniu łańcucha myśli niezbędnych do przetłumaczenia pomysłu na ostateczne dzieło. Kolor może być rozpraszający i zakłócać prawdziwy zamiar i emocje, które próbuję osiągnąć. Moim ulubionym aparatem jest Canon EOS 1 RS; ma wiele funkcji, które pozwalają mi mieć większą kontrolę nad ostatecznym produktem. Uwielbiam przygotować playlistę i po prostu iść na spacer z moim aparatem i wprowadzić się w nastrój: limbo między wziernikiem a uczestnikiem. Moja droga Kiedy zaczynałem, chciałem być fotografem wojennym, ale w moim kraju rodzinnym w Portugalii bardzo trudno jest nawiązać niezbędne kontakty, aby to osiągnąć. Miałem szczęście, że dostałem staż w codziennej gazecie w Portugalii, co doprowadziło do publikacji mojej pracy w kilku dużych gazetach i magazynach. Zacząłem pracować więcej w fotografii mody i zostałem przydzielony do tygodni mody, które miały miejsce w Europie. Podczas pokazów zauważyłem, że zawsze wolałem kulisy, gdzie miałem więcej swobody, aby robić różne rzeczy, podejmować większe ryzyko. Fotografia była siłą napędową we wszystkich moich kreatywnych dążeniach. Moja miłość do muzyki, fotografii muzycznej i teledysków stanowi dużą część mojej pracy. Jako operator kamery/reżyser okładek albumów i DVD, współpracuję z kilkoma europejskimi agencjami fotograficznymi w Portugalii i w Wielkiej Brytanii. Bardziej artystyczna strona mojej pracy jest reprezentowana w kilku krajach i w prywatnych kolekcjach, z Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Australii, Chin, Portugalii i Stanów Zjednoczonych. Obecnie mieszkam w Lizbonie, ale kto wie, co będzie dalej.























