Lou Majors
About Lou Majors
Atlanta, United States
Jestem strumieniem świadomości abstrakcyjnego ekspresjonisty. Moje zainteresowanie byciem kreatywnym było wczesne przez mojego dziadka ze strony matki Henri Hausli z Zurychu w Szwajcarii, którego rodzice oddali go do adopcji jako dziecko z powodu ograniczeń finansowych. Wychował się jako kucharz w systemie Brigade de cuisine od dzieciństwa. Dziadek był ekstrawagancki, artystą kulinarnym, który palił cygara, rzeźbił w lodzie i posiadał popularną restaurację w NYC. Stał się sławnym szefem kuchni. Pamiętam, gdy jako dziecko przyjeżdżał do Atlanty, najlepsi szefowie kuchni (szczególnie z Chateau Fleur De Lis) słyszeli o jego przybyciu i zapraszali go, aby przyszedł i skrytykował ich gotowanie.
MOJE WYKSZTAŁCENIE ARTYSTYCZNE W PARYŻU
W 1992 roku, po dwóch latach pokazywania mojej sztuki na ulicach centrum Atlanty, zostałem wybrany przez jury z Paryża, aby wziąć udział w grupowej wystawie dla burmistrza Jacques'a Chiraca w kaplicy Sorbony. To był początek mojej edukacji na temat tego, jak sztuka jest rzeczywiście strumieniem. To były tylko dwa tygodnie, ale dobrze wykorzystałem swój czas, odwiedzając dosłownie każdą galerię w Paryżu i oczywiście te trzy główne muzea, Musée du Louvre, Musée d'Orsay i Centre Pompidou, obejmujące historyczny przepływ sztuki od VI wieku p.n.e. do XIX wieku n.e. w Luwrze, drugiej połowie XIX wieku i wczesnych latach XX w Musée d'Orsay, a od tego czasu do dziś w Centre Pompidou. Ukończyłem moje spojrzenie na historię sztuki wizytą w Pałacu Wersalskim, aby zobaczyć obrazy i ogrody, a następnie udałem się na słynny paryski targ staroci w Porte de Clignancourt, (Les Puces de Saint-Ouen), aby sprawdzić temperaturę aktualnej sztuki ulicznej w Paryżu. To była moja osobista wizyta i lekcja na temat historii malarstwa.
Moim naciskiem jest malowanie tego, co czuję w danym momencie, gdy tworzę obraz. Zaczynałem jako artysta na pełen etat w 1990 roku i wystawiałem swoją sztukę w trzydziestu dwóch miejscach, od restauracji po salony piękności, do każdego miejsca, które chciałoby wystawić moją pracę, a każdego dnia na ulicy przed Biblioteką Jimmy'ego Cartera w pobliżu Little Five Points, gdzie sprzedawałem obrazy prawie każdego dnia.
Moja praca początkowo wyglądała bardzo graffiti i gazeta z Soho opisała ją jako 'styl kreskówkowy' w 1992 roku, kiedy brałem udział w grupowej wystawie tam. Moja najnowsza praca w ostatnich kilku latach jest zazwyczaj nieprzedstawieniowa i skłania się ku bardziej impresjonistycznemu stylowi abstrakcyjnemu.
Moim celem zawsze było tworzenie unikalnych, oryginalnych obrazów, a każdy kawałek stoi na własnych nogach, reprezentując kreatywną energię, którą doświadczyłem w danym momencie.

