
Jaap van Eekelen
About Jaap van Eekelen
Amersfoort, Netherlands
Poniżej znajduje się artykuł napisany przez Joopa van Haaften na moją wystawę w Artishock w 2007 roku
Ekspozytor Artishocka w październiku to Jaap van Eekelen z Amersfoort. Jego fotokolaże mają, zarówno na pierwszym planie, jak i w szczegółach tła, ludzkie ciało jako temat. Jego artystyczny styl rozwinął się z syntezy jego hobby fotografii i fascynacji ludzkim nagim ciałem.
Nie bez znaczenia jest fakt, że Van Eekelen od lat jest praktykującym naturystą.
Urodzony i wychowany Amersfoorter Van Eekelen (55) rysował i szkicował już w młodym wieku.
Pracuje jako planista w NS Reizigers.
Podczas swojej edukacji w zakresie inżynierii mechanicznej i zajęć były chwile, kiedy nie mógł oprzeć się swoim kreatywnym impulsom. Modele, formy i inne trójwymiarowe kształty nieustannie wyzywały go do artystycznych eksperymentów w wolnym czasie.
Fotografia to jego pasja. W wieku 22 lat kupił swój pierwszy aparat lustrzankę.
Pietnaście lat temu przełamał formułę swoich dzieł sztuki: kolaże obrazów fotograficznych z jednym lub więcej nagimi modelami na pierwszym planie na tle szczegółów ciała tych samych model(i).
Do każdego dzieła wykonuje około 72 zdjęć: jedna połowa, aby wybrać postacie ludzkie na pierwszy plan, a druga połowa dla szczegółów tła. Dosłowne wycinanie i wklejanie wydruków od lat nie jest już konieczne.
Program komputerowy Photoshop oferuje lepsze narzędzia z dodatkowymi możliwościami.
Znajdowanie modeli nie jest łatwe.
Szczególnie w przypadku młodych ludzi, którzy muszą jeszcze zbudować swoją karierę, istnieje obawa przed byciem rozpoznawanym.
Van Eekelen: 'Jeśli ktoś tego chce, fotografuję w sposób nierozpoznawalny. Przede wszystkim ważne jest stworzenie bezpiecznej i zaufanej atmosfery.
Fotografowanie w domu modelu przyczynia się do tego.' Dla swoich pierwszych kolaży sam pozował
Po artykule w magazynie Naturisme z lutego 2001 roku udało mu się związać około sześciu modeli – głównie naturystów.
Van Eekelen: 'Naturyści wiedzą z doświadczenia, że bycie nago razem czyni nas wrażliwymi i zachęca do ostrożnego i pełnego szacunku zachowania wobec siebie.
Różnice znikają, a nie ma potrzeby utrzymywania fasady.' Przez wiele lat myślał, że jest jedynym, który uważa jego prace za piękne. Aż do momentu, gdy fizjoterapeutka z Gooise zaprosiła go do wystawienia jego prac w jej praktyce.
Ekspozycja miała miejsce m.in. w 'Kerk en Wereld' w Driebergen i brał udział w Staalkaart Amersfoort oraz Artishock Kunstmarkt w Dniu Królowej.
PS. Od tego czasu wystawiałem w wielu miejscach (zobacz stronę) i miałem również kilka publikacji, w tym w Roczniku Artystów 2021


