
Griet Verholle
About Griet Verholle
Wingene, Belgium
Nazywam się Griet Verholle i urodziłem się w Tielt. Miasto w West Flandrii. Dorastałem w okolicy Poelberg: między polami, na 'boere-buiten'. Jako dziecko dużo graliśmy na zewnątrz i wracaliśmy do domu dopiero wieczorem, gdy latarnie uliczne gasły.
Do 23. roku życia zostałem w Tielt. Uczyłem się w Sint-JozefsCollege w Tielt. Tam studiowałem Ekonomię i Nowoczesne Języki.
Po tym szkoleniu poszedłem do Vives University College, aby studiować Nauczyciela Edukacji Podstawowej. Podczas moich staży szybko zauważyłem, że Edukacja Specjalna stała się moim absolutnym wyborem, z powodu swobodnej atmosfery, która panuje w tych szkołach. Od razu po ukończeniu szkolenia rozpocząłem pracę w Edukacji Specjalnej - znów w Tielt. Po 17 latach wciąż jestem w tej samej szkole i wciąż z pełnym przekonaniem.
Ale... przez te lata odkryłem hobby, które mnie nie opuszcza, a mianowicie malowanie i rysowanie. Zaczęło się bardzo mało: w domu, w salonie, raz zrobiłem obraz... Okazało się, że to wcale nie jest takie złe, a przede wszystkim bardzo mnie odprężyło. Jakbym przetwarzał różne problemy podczas malowania.
Z powodu życia rodzinnego musiałem coraz bardziej 'walczyć' o wolny czas, więc zacząłem szukać miejsca, gdzie mogłem spokojnie robić swoje. Trafiłem na wolne studio: malowanie u kogoś w domu, z innymi podobnie myślącymi, jeden po drugim wspaniali ludzie, którzy pomagają, gdy utkniesz i odważają się wyrazić swoją szczerą opinię. W międzyczasie robię to od 5 lat, w każdą środę. W domu również staram się być jak najbardziej kreatywny.
5 sierpnia po raz pierwszy wezmę udział w konkursie: konkursie Georges d'Heedene w Zulte. Sprzedałem również kilka prac znajomym i przyjaciołom.
Wszystko jest jeszcze w powijakach, ale wciąż ćwiczę co tydzień, aby udoskonalić swoje prace.
