
Georges Adrien
About Georges Adrien
Kim jestem?
Większość swojego życia spędziłem w profesjonalnym środowisku daleko od sztuki. Trener i coach w rozwoju osobistym, świat biznesu był moim światem. Miałem szansę spotkać tam wspaniałych ludzi lub tych dotykających swoją wyjątkowością. Biznes nauczył mnie wiele, a artysta, którym jestem dzisiaj, został uformowany w jego piecu. Świat kapitalistyczny nauczył mnie, że wszelka sztuka jest również przemysłem podlegającym prawom rynku. Jak więc możemy marzyć utknęli w tym paradygmacie? Jeśli chodzi o mnie, tworzenie przyszło jako konieczność. Moje pierwsze dzieła pochodzą z 2002 roku i stanowią moje pierwsze odpowiedzi na pytanie: czy mam coś do powiedzenia? Pop Art był moim wstępem do tej przestrzeni wolności i świeżości, którą współczesna sztuka reprezentowała dla mnie. Potem odkryłem pracę w brązie. Praca z ogniem oznacza akceptację braku możliwości dotykania materiału, który przekształcasz swoimi rękami. Odlewam własne stopy brązu w moim warsztacie w Normandii. Elementy są rzeźbione, a następnie szlifowane zgodnie z moją inspiracją. Rzeźbię, topnieję i ponownie rzeźbię każdy kawałek, który wychodzi z mojej kuźni. Każde dzieło jest zatem unikalne.
Dlaczego robię to, co robię?
Seria, którą prezentuję, nosi tytuł „Byliśmy robotami”. Opowiada o losie robotów i ich różnych fazach ewolucji. Na początku ich istnienia, stworzonych przez ludzi, pracowali na ich rzecz. Wspierali go w projektowaniu jego broni, walczyli za niego, dbali o niego…
Później, gdy ludzkość zniknęła, roboty zostały same na ziemi i uwolnione od swojej służby, przeszły w tryb bardziej eksploracyjny. Podróżowali po planecie i zachwycali się pięknem natury. Bez manualnych zadań do wykonania, ewoluowali i stopniowo tracili swoje ramiona.
W końcu w swojej ostatniej erze zastanawiali się nad pochodzeniem życia. Kto był autorem pierwszych linii kodu w wszechświecie? W końcu zadali sobie pytanie o istnienie Boga.
Moje roboty pozwalają nam spojrzeć na nasze obecne relacje z nowymi technologiami w inny sposób. Robotyka i AI są postrzegane jako nowoczesne technologie. Moim zadaniem jest przekształcenie ich w klasyczne dzieła. W rzeczywistości chodzi o to, aby traktować je jako następnych wielkich świadków naszej historii.
