Dik Kusters
About Dik Kusters
Jako urodzony i wychowany Betuwianin szybko zostałem przyciągnięty do piękna krajobrazu. W mojej młodości nie dostrzegałem zewnętrznego piękna; to po prostu było częścią tego. Trawa to trawa, a drzewo było do wspinania się. To głównie ogromny plac zabaw, gdzie mogłem się bawić po szkole. Przedmiot użytkowy, więc. Wędrowanie po błotnistej glinie, szukanie jajek kaczych, wędkowanie, pływanie w Kil koło Ophemert. Nie mogło być lepiej i zawsze tak pozostanie... Później, po moim wykształceniu w akademii sztuk pięknych, przyszła docena piękna krajobrazu.
Wszystko, co cenne, jest bezbronne
Wszystko, co cenne, jest bezbronne
staje się bogate dzięki dotykalności
i równe wszystkiemu



